piątek, 26 lipca 2013

Sorry...

-Will?!-wykrzyczałam,Will był moim przyjacielem z dzieciństwa,ale znalazłam sobie nowe towarzystwo,chłopaka,a on wpadł w długi,dragi i nie do odpowiednich ludzi.Wpadł w końcu w depresję i wylądował w psychiatryku,ale chyba mu nie pomogło.Wysyłał do moich rodziców do pracy listy do mnie o tym,że jak mnie  znajdzie to zabiję.Tak bez powodu...
-Czemu się boisz maleńka to nie zaboli.-uśmiechnął się ironicznie i otworzył skrzynkę z narzędziami.
-Nie rób tego,czemu to chcesz zrobić?!-panikowałam,nie mogłam ni robić ,bo byłam związana grubą liną,on nie odpowiedział tylko podszedł i zamkną jakąś chustą usta.
-Jesteś  zabawna Caro,zostawiłaś mnie gdybyś nie znalazła sobie innego towarzystwa,ja nie skończyłbym w psychiatryku na tabletkach,suko!-zadrżałam,nie wiedziałam co robić,gdybym nie wybiegła,bo się bałam o Nialla nic by się nie stało,a teraz oni nawet nie wiedzą co ze mną.
-Od czego chcesz zacząć?-spytał,podstawiając mi skrzynkę z młotkami,piłami metalowymi i nożami.Zaczęłam krzyczeć,ale nie wiele pomogło,byliśmy  w jakiejś piwnicy i miałam zasłonięte usta.
-Nie drzyj się,bo pożałujesz!-wykrzyczał mi w twarz z takim rozbawieniem,że na moich ramionach pojawiła się gęsia skórka.Wyjął nóż ze skrzynki.
-No to zaczynamy.-uśmiechnął  się i przejechał mocno nożem po moim brzuchu.Zaczęłam się wiercić i krzyczeć,a on jedynie się uśmiechał.
-Co teraz proponujesz,skarbie?-spytał.
-Ja proponuję ci odłożyć nóż,psycholu.-powiedział ktoś,ja momentalnie uniosłam głowę i odetchnęłam z ulgą to Liam!
-A ty to  kto?-spytał zdziwiony,jakby ducha zobaczył.
-Ktoś ważny.-opowiedział,a zza jego pleców pojawił się Niall,Louis i Zayn.Niall wysunął z kieszeni pistolet i spojrzał na Will'a.
-Puść ją kurwa,bo ci łeb odstrzelę czaisz?!-wykrzyczał blondyn,przeładowując magazynek.
Will odsunął się pod ścianę,a Louis podszedł do mnie i zaczął odwiązywać.
-Nic ci nie jest?-szepnął do mnie,po czym zobaczył ranę i gwizdnął do Niall'a,który momentalnie ustrzelił Williama w ramię.
-Nie!-wykrzyczałam,ale Lou wziął mnie na ręce i wyprowadził do samochodu,po czym usiadł obok mnie wyciągając ze schowka apteczkę.
-Chcesz iść z tym do szpitala,możesz dostać zakażenia.-powiedział opiekuńczo.
-Gdzie Hazz?-spytałam ciekawa tym faktem.
-Miał jechać z nami,ale gdzieś w na początku drogi stwierdziliśmy,że ktoś musi zostać żeby dziewczyny nas nie szukały  i Harry był chętny.Po tym wyjaśnieniu zobaczyłam trzy męskie sylwetki wychodzące z budynku.Wszyscy podeszli i mnie przytulili.
-Ona musi jechać do szpitala,rana jest za głęboka.-powiedział stanowczo Lou.
-To ja Lou i Liam pojedziemy,a ty Zayn jedź do Hazzy.-widać,że chłopakowi się pomysł nie spodobał,ale spojrzał na moje proszące spojrzenie i kiwnął głową na zgodę.Podszedł do mnie ucałował w czoło i poszedł do swojego samochodu.Liam usiadł za kierownicą,a chłopacy próbowali zatamować krew.Na marne okazały się ich starania,bo straciłam przytomność.

*Perspektywa Lou*
-Niall ona zemdlała!-krzyknąłem do Niall'a przerażony tym wszystkim.Blondynowi zakręciła się łza w oku,ale próbował udowodnić za wszelką cenę,że jest twardy.
-Jesteśmy!-krzyknął Liam,wysiedliśmy z samochodu.Niall trzymał ją na rękach,a w jego ocach można było zobaczyć ból.

*5 godzin później*

*Niall*
Siedzieliśmy wszyscy,po błaganiach dziewczyn przywiozłem je.Carolyn dalej leżała nie przytomna.
Lekarz powiedział,że nic nie może powiedzieć,bo rana jest bardzo głęboka,a ona straciła dużo krwi.Krótko mówiąc jest w strasznym stanie.
-Ej chłopaki,puls się zeruję!-krzyknęła El kiedy urządzenie zaczęło piszczeć.Na salę wpadł lekarz.
-Co się dzieje?!-wydarłem się.
-Ona umiera panie Horan,tracimy ją.-powiedział stanowczo lekarz po czym zamówił blok operacyjny.
__________________________________________________________________________
O 11 wyjeżdżam na tydzień nad morze i nie będę miała dostępu do internetu,więc następny rozdział dopiero w przyszły weekend. A co do nowego rozdziału:
5  KOMENTARZY=NOWY ROZDZIAŁ!
Dziękuję za wszystkie miłe komentarze,kocham was xx ;)

4 komentarze:

  1. Miłych wakacji :) nie mogę doczekac się następnego rozdziału.Kocham to i ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja cię to to jest genialne !!! kocham cię

    OdpowiedzUsuń
  3. A po spamuje żeby było więcej komentarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejny spam >_< ale naprawdę zależy mi na nowym rozdziale

    OdpowiedzUsuń